Strona Głównamój blogIle kosztuje weganizm
mój blog

Ile kosztuje weganizm

Coraz więcej Polaków przechodzi na weganizm. Jest to dieta, ale i styl życia. I ma swoje zalety. Czy jest nią cena? Sprawdzamy, ile kosztuje weganizm!
Weganizm a wegetarianizm… czym się różnią?
Na początek warto to ustalić! Weganie oraz wegetarianie świadomie wykluczają ze swojego jadłospisu mięso lub owoce morza. Zastępują je np. warzywami i owocami. Weganie idą krok dalej i w ogóle unikają na co dzień produktów, które w jakikolwiek sposób mają pochodzenie zwierzęce, jak np. jaja, mleko, ser czy żelatyna. Niektórzy dodają do tej listy np. miód. Do tego dochodzi cała gama produktów niespożywczych, jak buty i ubrania, do których powstania wykorzystano prawdziwą skórę czy owczą wełnę. I wreszcie, kosmetyki czy środki higieniczne testowane na zwierzętach.
Domowy budżet: ile wydajemy na produkty wegańskie? H2
Kiedy myślimy „weganizm”, pierwsze, co przychodzi nam do głowy, to oczywiście dieta. Ale tak naprawdę to nie tylko kwestia jadłospisu. To w ogóle zmiana całej filozofii życia, podejścia do codziennych zakupów, świadomości pochodzenia i procesu wytwarzania rozmaitych produktów. Na szczęście dla wegan, w ciągu ostatnich kilku lat Polska przeżywa mały boom z produktami oznaczonymi zielonym listkiem i podpisem „WEGE”. Produkty spełniające te normy są coraz bardziej dostępne w licznych sklepach internetowych, ale również stacjonarnych – także w wielkich sieciach spożywczych, jak Biedronka czy Lidl. A jak kształtują się ich ceny? Czy możemy sobie na nie pozwolić, planując domowy budżet?
Zacznijmy od jedzenia, bo tutaj mamy największe pole manewru. Podstawą diety wegańskiej są nieprzetworzone produkty roślinne, jak ziarna, strączki czy warzywa. Tego typu produkty znajdziemy praktycznie wszędzie i nie będą nas one wiele kosztować. Zupełnie inaczej finansowo wygląda, gdy w naszej diecie znajdzie się np. codzienna szklanka mleka migdałowego i garść nasion chia. Poniżej przedstawimy zestawienie kilku gotowych produktów wegańskich i tradycyjnych oraz ich uśrednione ceny.

- tofu naturalne 180 g – 5,00 zł/ twaróg wiejski 250 g – 3,48 zł,
- mleko sojowe 1l – 4,99 zł/ mleko od krowy 1l – 2,99 zł,
- falafel 250 g – 10,29 zł/ kotlet mielony 250 g- 5,89 zł,
- ser wegański 200g – 8,13 zł/ ser żółty 250 g – 6,48 zł,
- kiełbasa wegańska 250 g – 12,20 zł/ kiełbasa wiejska 250 g- 7,99 zł,
- kebab wegański 200g -15,36 zł/ kebab tradycyjny 200g – 12,50 zł,

A co z innymi produktami? H4

- krem do twarzy BIO – 20,90 zł/ krem do twarzy – 15,50 zł
- krem do rąk BIO- 16,00 zł/ krem do rąk- 10,00 zł
- buty ze skóry – 300, 00 zł/ buty z tworzywa sztucznego – 110, 00 zł

Jak widać rozpiętość cen produktów jest wielka. Ich cena zależy od wielu czynników związanych z miejscem zakupu, ich rodzajem czy jakością produktów. Gdy planujemy budżet i chcemy kupić coś ze sklepu internetowego, musimy pamiętać np. o doliczeniu ceny wysyłki czy kosztów ewentualnych zwrotów.

Sezonowe wachania cen warzyw i owoców

Na koszt zakupu produktów, szczególnie spożywczych, wpływa też ich sezonowość. Warzywa i owoce na wiosnę czy w lecie są przecież bardziej dostępne, a przez to – tańsze. Idealnym przykładem jest cena truskawek - przeważnie najwyższa w kwietniu, a najniższa pod koniec maja i na poczatku czerwca.

Dieta wegańska i… inne koszty

Każdy styl życia wiąże się z pewnymi kosztami. Te jawne widzieliśmy przed chwilą. Z tych ukrytych często sami nie zdajemy sobie sprawy i tak naprawdę ciężko wycenić je na złotówki. No bo tak naprawdę… ile kosztuje czas poświęcony na wertowanie w internecie stron z informacjami i przepisami związanymi z wegańskimi produktami? Jak wyliczyć cenowo naszą osobistą energię, którą poświęcamy na wnikliwe studiowanie etykiet w sklepach i testowanie odpowiednich kosmetyków?
Zupełnie inną perspektywę kosztową mają mieszkańcy dużych miast z rozbudowaną siecią dostawców. Mogą przecież szybko wyskoczyć do wielkopowierzchniowego sklepu po swoje produkty albo po prostu zamówić je przez sieć i dostać następnego dnia. Problem pojawia się jednak, gdy żyjemy i pracujemy w niewielkiej miejscowości, gdzie nie ma tak dużego popytu na tego typu produkty, więc… po prostu sprzedawcy ich nie zamawiają. Wielu wegan stara się rozwiązywać te problemy na własną rękę, np. hodując własne rośliny w ogródku czy po prostu, wytwarzając samodzielnie produkty. Ostatnio rekordy popularności biją np. samodzielnie robione rozmaite marynaty i kiszonki. Wystarczy do tego kamionka za 50-100 złotych, składniki, kilka dni i… gotowe!

Weganin planuje budżet H2
Niezależnie, czy żyjemy „po wegańsku” czy „tradycyjnie”, nasz budżet zawsze jest zależny od wielu czynników. Choćby od osobistych dochodów czy liczby członków naszej rodziny. Ale także od naszych nawyków, stylu bycia i ogólnego podejścia do kupowania. Weganizm wymaga niezłej kreatywności, wnikliwego śledzenia nowości produktowych, czujnego przeglądania etykiet produktów oraz ciągłego poszukiwania odpowiednich rozwiązań.
Dobrym sposobem jest robienie listy zakupów i spisywanie miesięcznych wydatków na kupowane dotychczas produkty. Po miesiącu, dwóch szybka analiza kosztów może nam pomóc w określeniu, czy „mieścimy się” w zakładanym budżecie, czy jednak wymaga on naszej korekty. Wtedy można zastanowić się, czy nie warto zamienić artykułów na tańsze, a dostarczających wszystko, co potrzebujemy do zbilansowanej diety.
Egzotyczne, „modne” produkty, np. takie, jak np. wspomniane już nasiona chia kosztują blisko 16,00 zł za 1 kg. A tymczasem można je zastąpić jakimś rodzimym odpowiednikiem. Choćby tradycyjnym siemieniem lnianym, które kosztuje już tylko 5,90 zł za 1kg. Jak widać, wszystko zależy od naszego gustu, smaku, pomysłu i… oczywiście zasobności portfela.

To w końcu ile kosztuje ten weganizm?
 H3
Kiedyś domena niewielkiej grupy osób, dziś to jeden z wielkich światowych trendów. Przez swoją masowość weganizm zmienia świat, zmuszając jednocześnie producentów do ewolucji w dotychczasowych sposobach wytwarzania i poszukiwania nowych wegerozwiązań. Nie jest przypadkiem, że np. wielkie sieci fastfoodowe prześcigają się w wymyślaniu nowych roślinnych smakołyków. Po prostu coraz więcej osób się o nie upomina. Dlatego np. stworzony z grochu i ryżu McPlant jest już dostępny w sieciach McDonald’s w Szwecji i Danii. 
Dzisiaj o weganizmie często mówi się w kontekście ekologii i pozytywnych zmian dla świata. Sprawa jest bardziej skomplikowana. Bo weganizm może być ekologiczny, ale może być też bardzo… nieekologiczny. Wszystko tak naprawdę zależy od nas. Rezygnacja z mięsa odciąża łańcuch produkcyjny, który wiąże się z określonym zużyciem wody czy prądu. Z drugiej strony, konsumpcja większej ilości soi czy glonów, które produkuje się w zasadzie w Azji, zwiększa np. ślad węglowy. W końcu jakoś te produkty trzeba dowieźć do naszego domu.
Ile więc kosztuje weganizm? I dużo, i mało. Wszystko zależy od naszego punktu widzenia.
W 2021 roku nie widać już specjalnych różnic w kosztach „tradycyjnego” i wegańskiego stylu życia. Najlepiej więc… chyba sprawdzić to samemu!

Citi Handlowy Magazyn to inspirujący blog dla klientów indywidualnych, biuro prasowe dla mediów i magazyn tworzony przez ekspertów bankowych. Ważne informacje o charakterze materiałów zamieszczanych w Citi Handlowy Magazyn tutaj